Pan Fleming jest piersiowo
Materace |
„Pan Fleming jest piersiowo chory i łatwo drażliwy, zna już teraz dobrze pannę dEspard i nie potrzebuje wielce przed nią udawać, Uczy na to, że ona mu pobłaża, prosił ją zresztą o to. O, niechętnie zgodziłby się ją utracić, nie była mu bynajmniej zbędną, na niej jedynej mu zależało, lecz ona, panna dEspard, nie umiała się drożyć, nigdy nie zachodziła temu potrzeba, by on jej szukał, o nie, a skutek był ten, że niekiedy, —jak naprzykład w tej chwili, po bezsennej nocy — okazywał jej swój zły humor. Oczywiście, byłby dał jej odczuć swe niezadowolenie i wtedy, gdyby ona nie ukazała się na werandzie w chwili, gdy on na nią wchodził. Wszystko, cokolwickby uczyniła, byłoby przewrotne, gdyż on był chory i drażliwy. Dzielny człowiek z tej panny dEspard, że go znosiła o każdej porze.
Zeszli razem ze schodów i opuścili sanatorjum.
Dokąd się udawali Znów do Daniela, jak niemal codziennie Czego tam chcieli
Był to kaprys p. Fleminga, pragnął codzień odwiedzać Daniela i jego chatę, takie tam wszystko drobne, dające się ogarnąć okiem, należało pochylać się nieco, aby wejść przez drzwi, a wchodziło się
wpniHi do łóżku, do siołu, do pary krzeseł i ogniska, nu ktorom gotowano — czasy wieku kamiennego.“(16)
<<<< Nie sposób ominąć kościół
|