Przed rozpoczęciem marszu
„Przed rozpoczęciem marszu w kierunku Loary kapitan Iwanowski rozdzielił pomiędzy kilku z nas znalezioną biżuterię, aby w razie wpadki któregoś z członków kompanijnej grupy tylko stosunkowo drobna część dostała się w ręce wroga. Po sforsowaniu Loary zwróciliśmy kapitanowi Iwanowskiemu przenoszone depozyty.
Odpływając z Marsylii na rozpoznanie afrykańskiej trasy kapitan Iwanowski przekazał ponownie złoto Śląskiemu, który miał nim dysponować i zużywać na potrzeby żołnierzy kompanii, jeśli uzna to za konieczne, oraz na wydatki związane z ewakuacją do Afryki.
Zgodnie ze zleceniem kapitana porucznik Śląski prowadził szczegółowy rejestr wydatków, obejmujący między innymi doraźne zasiłki dla poszczególnych żołnierzy w kwotach od 50 do 100 franków, opłaty dla przemytników i marynarzy szmuglujących na statkach grupy czołgistów, wreszcie dotacje po około 600 franków, wypłacone każdemu wyruszającemu w drogę żołnierzowi. Znam te rachunki i byłem naocznym świadkiem wszystkich czynności porucznika Śląskiego w tym zakresie. Z całą przeto odpowiedzialnością stwierdzam, że właśnie złoto z Montbard umożliwiło czołgistom przetrwanie w Marsylii i ewakuację całej kompanii do Afryki.“(4)